czytaj:

Pirotechnika nie jest zabawą dla każdego. To wbrew pozorom ciężka praca. Bycie pirotechnikiem przynosi zapewne wiele zabawy, ale również niesie ze sobą dużą odpowiedzialność i niepewność jutra. Pirotechnika to nie jest zabawa. Nie wolno tego traktować jak jakąś chwilową przygodę. Podejście: „a nauczę się w jeden dzień. Poczytam trochę w Internecie i zabawię się w pirotechnika” – jest strasznie mylne i ośmielę się aż powiedzieć że głupie. Ryzyko, jakie niesie ze sobą zadów pirotechnika jest ogromne. W każdym momencie może pójść coś nie tak. Petarda może być wadliwie wyprodukowana, albo całkiem niespodziewanie zawieje za silny wiatr i wszystko zacznie się dziać zupełnie niezgodnie z planem. Petarda wystrzeli za wcześnie, pod złym kątem, albo nie w tym kierunku. Pirotechnik ciągle narażony jest na uszkodzenia ciała, poparzenia, otarcia, a nawet oderwania, uszkodzenia trwałe poszczególnych miejsc. Chciałem przestrzec tych, którzy uważają zabawę z petardami jako coś łatwego i prostego. To nie jest dla każdego. Pirotechnicy przechodzą specjalne szkolenia, żeby potem wiedzieć jak się zachowywać w konkretnych sytuacjach i co robić. Ty zwykły człowieku, tego nie masz, dlatego uważaj na to co robisz i nie sięgaj po „profesjonalizm” pirotechnika.